niedziela, 30 sierpnia 2015

Back to school- moje sposoby na naukę

Z góry chciałabym przeprosić was za moją nieobecność, ale niestety była spowodowana moim przeziębieniem. Jestem chora a już za dwa dni idziemy do szkoły. Mam nadzieję, że uda mi się wyzdrowieć. Wakacji nadszedł koniec, więc czas powrócić do szarej rzeczywistości. Wszystko co potrzebne jest już kupione: książki, zeszyty, plecak, przybory szkolne itp. Czas przyszykować strój galowy na rozpoczęcie roku. To wszystko brzmi strasznie, ponieważ nikomu z nas pewnie nie chce się wracać do szkoły. Znowu trzeba będzie rano wstawać i wracać po południu, odrabiać zadania i się uczyć, po czym gdy już skończymy to robić to jest za późno by gdziekolwiek wyjść, dlatego w dzisiejszym poście przedstawię wam sposoby na naukę, które ja stosuję.


środa, 19 sierpnia 2015

Pink skirt

W tym tygodniu byłam w Parku linowym w Poznaniu razem z moim chłopakiem i kolegą. Był to pierwszy raz dlatego bardzo się bałam. Na początku nie chciałam zjechać, ale wszyscy zaczęli krzyczeć że dam radę, nawet instruktorka , dlatego zjechałam. W końcu żyje się raz i wspomnienia pozostaną. Niestety nie mam szesnastu lat dlatego nie mogłam pójść z chłopakami na wysoką trasę. Całe przejście jednej trasy zajęło mi aż dwie godziny. Na pewno zajęłoby więcej ale chłopacy byli już drugi raz dlatego cały czas mnie pośpieszali. Później razem z koleżankami wyszłyśmy na dwór na sesję zdjęciową. Nie chciało nam się chodzić więc wyciągnęłyśmy rowery. Podczas robienia zdjęć było śmiesznie a ja niestety nie mogłam na zdjęciach opanować uśmiechu. Po sesji zaczęło padać, więc szybko pojechałyśmy do domu i resztę dnia spędziłam przed komputerem. W niedzielę razem z chłopakiem byliśmy w Inowrocławiu. Najpierw na odkrytym basenie a potem poszliśmy na solanki. Jak małe dzieci kupiliśmy sobie kolorową watę cukrową, którą się fascynowaliśmy przez jakiś czas. Była żółta i o smaku banana. Potem poszliśmy do galerii solnej i pochodziliśmy po sklepach. Niestety mój chłopak dostał się do działu męskiego i zaczął przymierzać bluzki i bluzy aż w końcu kupił sobie bluzę. Ja niestety nie zdążyłam nic sobie kupić chociaż miałam na oku czarną koszulę której nawet nie zdążyłam przymierzyć. Zaraz potem zjedliśmy w macu na szybko i poszliśmy do samochodu gdzie za nami czekali już moi rodzice. A poniżej przedstawiam wam zdjecia z sesji w spódniczce w której sie zakochałam. Mi sie ona bardzo podoba i mam nadzieję że wam też się spodoba.



poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Pierwszy post!

Heii!

Na początku pierwszego postu przedstawię się. Mam na imię Paulina i jestem piętnastoletnią dziewczyną mieszkającą niedaleko Gniezna. Interesuję się modą, tańcem, fotografią i muzyką a wolny czas staram się spędzać z przyjaciółmi oraz chłopakiem, ale jak każdy mam też dni kiedy nie chce mi się wstać z łóżka i siedzę w domu grając lub oglądając bezsensowne seriale. Po wakacjach idę do trzeciej gimnazjum a gdy skończę szkołę chcę iść do technikum ale jeszcze nie wiem do jakiego. Bardzo lubię psy a szczególnie maltańczyki, ale niestety rodzice jak na razie nie chcą pieska. Mam małą świnkę morską rozetkę o którą wszyscy u mnie w domu dbają jakby to było małe dziecko. Moja przygoda z blogiem zaczęła się około rok temu. Miałam swojego bloga ale niestety go zaniedbałam. Po prostu nie miałam czasu ani weny na pisanie postów, dlatego postanowiłam zacząć od nowa.